wtorek, 6 stycznia 2015

Poranny zastrzyk energii, czyli batoniki owsiane z masłem orzechowym

Kolejny dzień i kolejne nudne śniadanie. Spotyka Cię coś takiego? Przejadły Ci się kanapki, omlety i owsianka? Spokojnie-smaczne, zdrowe śniadanie można sobie zapewnić jedząc słodycze. Brzmi absurdalnie? Oczywiście nie mam na myśli pierwszych lepszych ciastek czy czekoladek, tylko pyszności przygotowane ze składników dostarczających wszystkiego, czego najbardziej potrzebuje nasz budzący się organizm.


Zdrowe wcale nie musi być nudne, czyli słowa, które powtarzam tutaj niczym mantrę, ale to sama prawda. Często można się spotkać z poglądem, że osoby propagujące zdrowy styl odżywiania obierają sobie największą przyjemność z jedzenia. Owsianka, tyle warzyw, tak mało tłuszczu... przecież to wcale nie ma smaku, po co się tak katować? Wszystko to jest świadomym wyborem. Jeśli wiesz, że coś Ci nie służy- unikasz tego, ta naturalna reguła funkcjonuje również tutaj, lecz aby się do niej zastosować należy w pierwszej kolejności nabyć wiedzę teoretyczną, a przede wszystkim poznać swój organizm.


Przekonanie, że zdrowe śniadanie to tylko bezsmakowa owsianka na wodzie, jest równie absurdalne, a mimo to niektórzy nadal się go trzymają. Mam nadzieję, że TY nie należysz do tej grupy i wiesz, że możliwości na przygotowanie zbilansowanego posiłku rozpoczynającego TWÓJ dzień to istna studnia bez dna. Od wspomnianej owsianki (KLIK), przez placuszki (KLIK), omlet na słodko (KLIK), na słono (KLIK) aż po muffiny (KLIK). I tak docieramy do punktu wyjścia: Ale co zrobić, gdy to wszystko już mi się przejadło? Batoniki owsiane!

Płatki owsiane, masło orzechowe, suszone owoce, czyli istna bomba energetyczna. Bogactwo zdrowych tłuszczy, węglowodanów i naturalnych cukrów- taki skład to idealne "paliwo" dla organizmu wyrwanego z błogiego snu, które szybko postawi na nogi. Poza tym to świetne rozwiązanie dla zabieganych. Koniec z narzekaniem, że brakuje czasu. Przygotowujesz wieczorem, chłodzisz w lodówce przez noc, a rano "ciach, ciach" i zajadasz się ze smakiem. Takie śniadanie można równie dobrze zabrać ze sobą i zjeść w drodze. I gdzie Twoje wymówki?

Z podanej ilości składników otrzymacie 12 batonów. Jeden to 196kcal w tym 6,3g białka, 10,1g tłuszczu, 20,8g węglowodanów oraz 2,5g błonnika.


SKŁADNIKI:

  • 200g masła orzechowego bez soli i cukru Primavika (do kupienia tutaj)
  • 200g płatków owsianych górskich
  • 25g miodu
  • 50g rodzynek
  • 25g żurawiny suszonej
  • 100ml mleka zwykłego lub roślinnego
  • cynamon

PRZYGOTOWANIE:

  1. Masło orzechowe wymieszać z miodem
  2. Dodać płatki owsiane, suszone owoce i cynamon
  3. Wymieszać całość- najlepiej ręką
  4. Dolać mleko i ponownie wymieszać
  5. Powstałą masę przełożyć do formy wyłożonej papierem do pieczenia- keksówka 30x15cm 
  6. Masę równomiernie rozprowadzić, docisnąć 
  7. Chłodzić w lodówce minimum 3 godziny
  8. Po schłodzeniu wyjąć z formy i pokroić w prostokąty
  9. Batoniki najlepiej przechowywać w lodówce


Tu, gdzie zwykle kończy się wpis, dzisiaj zaczyna się coś nowego. I to dosłownie! Oficjalnie informuję o kolejnej, bardzo ciekawej współpracy i jednocześnie zachęcam do odwiedzania kobiecego serwisu BAFavenue (profil Facebook'owy) pełnego interesujących artykułów o modzie i urodzie. Znajdziecie tam również informacje o najświeższych wydarzeniach oraz cenne wskazówki dotyczące kosmetyków, stylu i zakupów. Słowem: wszystko to, co kobiety lubią najbardziej. Od czasu do czasu będą pojawiać się tam również przepisy- między innymi moje, więc tym bardziej zachęcam do śledzenia. Z pewnością warto! Kliknijcie w obrazek nad tekstem i sprawdźcie sami- najlepiej podczas zajadania się pysznym batonikiem.






                           Niskokaloryczny styczeń Niskokaloryczny styczeń Niski IG czyli świadome odżywianie

15 komentarzy:

  1. z masłem orzechowym! pyszne i zdrowe- tylko takie lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. żal mi ludzi ktorzy wciąż myślą że zdrowo znaczy niesmacznie .... a batoniki pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z masłem orzechowym takie domowe batony są przepyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na sam widok tych batoników ślinka mi cieknie.
    Wystarczyło, że zobaczyłam masło orzechowe i już wiem, że takie batoniki za niedługo przygotuję również ja;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zdrowsze jest smaczniejsze, przynajmniej w moim przypadku :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko fajnie, szkoda tylko, że tak długo sie je robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robi się szybko, tylko długo się na nie czeka :)

      Usuń
  7. Jak długo wytrzymują takie batony zanim zaczną się psuć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzałam, bo u mnie zniknęły w mgnieniu oka, ale podejrzewam, że 2-3 dni. Oczywiście przechowywane w lodówce ;)

      Usuń
  8. Kurcze, nie robiłam jeszcze batoników bez pieczenia, bo mam wrażenie, że nie będą się dobrze trzymały :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje obawy są zbędne! Przy podanych w przepisie proporcjach i odpowiednim czasie przechowywania w lodówce- wszystko jest ok, a przynajmniej u mnie było :)

      Usuń
  9. Ohohoho i to na prawdę daje energię o poranku? No ciekawe. Może spróbuję u siebie w domu. Ale zdecydowanie u mnie by to znikło w trzy minuty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwaga na to maslo orzechowe! Zawiera niepotrzebny tluszcz palmowy!!lepiej kupic maslo wyciskane z samych orzechow! Sorry, ale to z PRIMAVIKA nie jest za nic zdrowe!

    OdpowiedzUsuń
  11. Czy miód mozna zastąpić ksylitolem?

    OdpowiedzUsuń