Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słono. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą na słono. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 listopada 2015

Sałatka z rukolą i suszonymi pomidorami, czyli coś dla fanów wyrazistego smaku

Po wielu miesiącach stagnacji nadeszła ta wielka chwila- przybywam do Was z nowym przepisem! Zdaję sobie sprawę z tego, iż trudno będzie nadrobić stracony czas, ale mam nadzieję, że choć w niewielkim stopniu uda mi się zrekompensować ten brak aktywności. W jaki sposób? Oczywiście nowymi smakołykami.



Na powitanie przedstawiam przepis na niezwykle charakterystyczną i wyrazistą sałatkę. Wszyscy fani połączenia rukoli z suszonymi pomidorami powinni być usatysfakcjonowani, a ci którzy jeszcze za nim nie przepadają powinni tej sałatki koniecznie spróbować.

wtorek, 17 marca 2015

Pasta z jajkiem i awokado oraz słów klika na temat wafli GoodFood

Dzisiaj na tapetę bierzemy awokado. Ten nietypowy owoc wzbudza sporo kontrowersji. Jego dużą kaloryczność z pewnością rekompensuje bogactwo cennych składników, lecz nie każdy docenia ten dość specyficzny smak i omija awokado jak najszerszym łukiem, a to błąd! Wcale nie jest tak trudno się z nim zaprzyjaźnić. Jak to zrobić? Mam jeden dobry sposób.


Drugim bohaterem dzisiejszego wpisu są wafle extra cienkie od firmy GoodFood. Jakiś czas temu miałam przyjemność zostać wybrana jako jeden z ich testerów, co niezmiernie mnie ucieszyło, gdyż produkt ten często gości w moim menu. Znając jakość firmy spodziewałam się czegoś naprawdę dobrego i zdecydowanie się nie zawiodłam.

sobota, 3 stycznia 2015

Kremowa owsianka cynamonowa, czyli wielki powrót

Po długiej przerwie pojawiła się dzisiaj na moim stole niekwestionowana "śniadaniowa królowa". Zupełnie odmieniona, ale tak samo pyszna i sycąca. Teraz śmiało mogę stwierdzić, że nie ma dla mnie lepszej recepty na udany poranek niż delektowanie się ukochaną owsianką.


Ostatnimi czasy nastąpiło u mnie bardzo wiele zmian, a w związku z tym nieco zmieniło się również moje menu. Efektem tego były kolejne kuchenne eksperymenty, a wśród nich mug cake orzechowo-migdałowy (KLIK) i domowa Nutella (KLIK). Wszystko pyszne i zdrowe, ale w końcu obudził się we mnie sentyment i jednak zatęskniłam za swoim idealnym śniadaniem (KLIK), ale postanowiłam wprowadzić kilka drobnych zmian.

czwartek, 27 listopada 2014

Pesto z nerkowców i rukoli oraz dorsz pieczony z suszonymi pomidorami, czyli prosto i wykwintnie

Był pstrąg, był łosoś, był tuńczyk, więc pora na dorsza. Delikatne, chude mięso zapiekane z suszonymi pomidorami, czyli pyszny i niezwykle aromatyczny posiłek, którego przygotowanie to kwestia 30 minut. Najlepszy "fast food" to zdrowy fast food! 


Rukola i suszone pomidory to połączenie, które ostatnio bardzo przypadło mi do gustu. Lekko ostry smak rukoli i niezwykły aromat pomidorów świetnie ze sobą współgrają i z pewnością zasługują na uwagę- również ze względu na bogactwo witamin i cennych związków wspomagających odporność. No i oczywiście do tego dorsz. Pole do popisu pod względem dodatków pozostawiam do Waszej własnej decyzji i upodobań. U mnie były to chipsy z pysznego topinambura, na temat którego wkrótce również się rozpiszę, a teraz wracam do sedna sprawy.

piątek, 21 listopada 2014

Kulinarna podróż w ciepłe kraje, czyli omlet z łososiem, rukolą i suszonymi pomidorami

Pogoda na zewnątrz nie nastraja optymistycznie, a tęsknota za latem odwrotnie proporcjonalna do słupka rtęci na termometrze. Czujecie to samo? Warto więc zafundować sobie krótką, kulinarną podróż do słonecznej Italii, móc rozkoszować się przysmakiem z dodatkami rodem z pięknych, słonecznych okolic i chociaż na chwilę zapomnieć o widokach zza okna i panującej aurze.


Kuchnia wegańska to bez wątpienia bogactwo wielu ciekawych smaków i połączeń, zwłaszcza jeśli chodzi o desery, których ostatnimi czasu pojawiło się tu bardzo dużo. Od szarlotki przez ciasteczka z amarantusa, pralinki orzechowe aż do muffinek z komosy ryżowej czy też kaszy jaglanej- jest w czym wybierać, ale po fali słodyczy przyszedł czas na coś wytrawnego. Wege obiady to również przepyszna opcja. Miałam okazję zachwycić się nimi podczas ostatnich wakacji w Green Peas- jednej z warszawskich restauracji, którą teraz każdemu polecam. Jednak jeśli chodzi o przygotowanie takich posiłków w domu- to wyzwanie zostawiam sobie na później, a póki co pozostanę tradycjonalistką bo nie jestem w stanie odmówić sobie niektórych smakołyków, a szczególnie ryb.

środa, 5 listopada 2014

Paprykowa sałatka z pstrągiem wędzonym

O zaletach sałatki jako obiadu do zabrania ze sobą, gdziekolwiek tylko się udajemy, wspominałam już przy okazji wersji z wędzonym łososiem. To doskonałe rozwiązanie dla wszystkich osób żyjących w ciągłym biegu, które mimo braku czasu chcą cieszyć się zdrowym i smacznym domowym jedzeniem, a dzisiaj aromatu będzie niemało bo na talerzu gości wędzony pstrąg!


Ryba ta, jak zapewne większość, zachwyca nie tylko pod względem smaku, ale i właściwości. Dostarcza bowiem najwięcej spośród ryb słodkowodnych cennych kwasów omega-3. Nie wszystkie tłuszcze są dla nas niewskazane i szkodliwe, niektóre z nich, w małych ilościach, mogą mieć leczniczy wpływ na nasze ciało- i do tej grupy należą właśnie kwasy omega-3, które odgrywają istotną rolę w profilaktyce chorób serca i krążenia. Mięso pstrąga zawiera też bardzo dobrze przyswajalne, pełnowartościowe białko i niewiele kalorii. Poza tym stanowi źródło wapnia, magnezu i żelaza oraz witamin A, D, E. Pstrąga możemy przyrządzić na wiele sposobów- lekkostrawne i najmniej kaloryczne są te ugotowane na parze, upieczone na grillu lub w piecu. Kto jeszcze nie miał okazji- zachęcam do wypróbowania- tutaj możecie znaleźć przepis na pstrąga pieczonego.

środa, 27 sierpnia 2014

Domowe nachosy, czyli jak nie dać się chipsom

Każdego czasem dopada niepohamowana ochota na jakąś słoną przekąskę- sięgamy wtedy zazwyczaj po paczkę paluszków lub co gorsza chipsów, których nie możemy sobie później przebaczyć. Nie mówiąc już o wieczorach ze znajomymi, kiedy ze stołu kuszą nas przeróżne, tłuste i kaloryczne smakołyki. Chcąc jeść zdrowo wcale nie musimy od razu rezygnować ze wszystkich kulinarnych przyjemności- wystarczy trochę pokombinować!

Efektem takiego kombinowania były w moim przypadku otrębowe nachosy. Tak, dobrze czytacie- nachosy z otrębów żytnich. Można? Można. Chrupiące, pikantne i niesamowicie wciągające. Ponadto 100g takich pyszności to niecałe 300kcal w tym 15g(!) białka, 26g węglowodanów i tylko 4g tłuszczu. Dla porównania 100g "tortilla chips", które możemy kupić w Biedronce to 483kcal- 6g białka, 63g węglowodanów i 23g tłuszczu- proporcje zupełnie odwrotne. Chyba więcej nie muszę dodawać- liczby mówią same za siebie.