Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą suszone pomidory. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 listopada 2015

Sałatka z rukolą i suszonymi pomidorami, czyli coś dla fanów wyrazistego smaku

Po wielu miesiącach stagnacji nadeszła ta wielka chwila- przybywam do Was z nowym przepisem! Zdaję sobie sprawę z tego, iż trudno będzie nadrobić stracony czas, ale mam nadzieję, że choć w niewielkim stopniu uda mi się zrekompensować ten brak aktywności. W jaki sposób? Oczywiście nowymi smakołykami.



Na powitanie przedstawiam przepis na niezwykle charakterystyczną i wyrazistą sałatkę. Wszyscy fani połączenia rukoli z suszonymi pomidorami powinni być usatysfakcjonowani, a ci którzy jeszcze za nim nie przepadają powinni tej sałatki koniecznie spróbować.

czwartek, 27 listopada 2014

Pesto z nerkowców i rukoli oraz dorsz pieczony z suszonymi pomidorami, czyli prosto i wykwintnie

Był pstrąg, był łosoś, był tuńczyk, więc pora na dorsza. Delikatne, chude mięso zapiekane z suszonymi pomidorami, czyli pyszny i niezwykle aromatyczny posiłek, którego przygotowanie to kwestia 30 minut. Najlepszy "fast food" to zdrowy fast food! 


Rukola i suszone pomidory to połączenie, które ostatnio bardzo przypadło mi do gustu. Lekko ostry smak rukoli i niezwykły aromat pomidorów świetnie ze sobą współgrają i z pewnością zasługują na uwagę- również ze względu na bogactwo witamin i cennych związków wspomagających odporność. No i oczywiście do tego dorsz. Pole do popisu pod względem dodatków pozostawiam do Waszej własnej decyzji i upodobań. U mnie były to chipsy z pysznego topinambura, na temat którego wkrótce również się rozpiszę, a teraz wracam do sedna sprawy.

piątek, 21 listopada 2014

Kulinarna podróż w ciepłe kraje, czyli omlet z łososiem, rukolą i suszonymi pomidorami

Pogoda na zewnątrz nie nastraja optymistycznie, a tęsknota za latem odwrotnie proporcjonalna do słupka rtęci na termometrze. Czujecie to samo? Warto więc zafundować sobie krótką, kulinarną podróż do słonecznej Italii, móc rozkoszować się przysmakiem z dodatkami rodem z pięknych, słonecznych okolic i chociaż na chwilę zapomnieć o widokach zza okna i panującej aurze.


Kuchnia wegańska to bez wątpienia bogactwo wielu ciekawych smaków i połączeń, zwłaszcza jeśli chodzi o desery, których ostatnimi czasu pojawiło się tu bardzo dużo. Od szarlotki przez ciasteczka z amarantusa, pralinki orzechowe aż do muffinek z komosy ryżowej czy też kaszy jaglanej- jest w czym wybierać, ale po fali słodyczy przyszedł czas na coś wytrawnego. Wege obiady to również przepyszna opcja. Miałam okazję zachwycić się nimi podczas ostatnich wakacji w Green Peas- jednej z warszawskich restauracji, którą teraz każdemu polecam. Jednak jeśli chodzi o przygotowanie takich posiłków w domu- to wyzwanie zostawiam sobie na później, a póki co pozostanę tradycjonalistką bo nie jestem w stanie odmówić sobie niektórych smakołyków, a szczególnie ryb.

środa, 22 października 2014

Take away salad, czyli posiłek do lunch box'a i kilka słów o organizacji

Lunch box'y to ostatnio prawdziwy hit. Moda na zgrabne pudełeczka do zabrania ze sobą gdziekolwiek się wybieramy jest jak najbardziej uzasadniona bo to nie tylko wielce praktyczne rozwiązanie, ale też prosty sposób na zaoszczędzenie cennych godzin i minut, co stanowi zaletę nie do przebicia.


Często spotykam się z pytaniem: Jak Ty znajdujesz na to wszystko czas? Nie ukrywam, że pogodzenie obowiązków szkolnych, nauki, gotowania, prowadzenia bloga i jeszcze znalezienie czasu na aktywność i zrobienie czegoś dla siebie, nie jest rzeczą prostą. Jednak to mój własny i świadomy wybór, który nauczył mnie jednego: organizacji. Tutaj jest to sprawa kluczowa i przyznam, że dla mnie bardzo fajna bo z natury lubię mieć wszystko wokół siebie zaplanowane i zgrane. Kiedyś nie wyobrażałam sobie, że dałabym radę samodzielnie przygotować dla siebie wszystkie posiłki w ciągu dnia, teraz nie wyobrażam sobie żeby było inaczej.

piątek, 10 października 2014

Roladki z indyka z suszonymi pomidorami i szpinakiem, czyli co zjeść gdy znudzi nam się kurczak

Pierś z kurczaka, czyli powszechnie lubiane i popularne wśród osób aktywnych fizycznie mięsko. Podana wraz ryżem i warzywami to już pewnego rodzaju "klasyk" dla sportowców. Jednak nie ukrywajmy, że mimo wielu pysznych sposobów, na które można ją przygotować- kiedyś w końcu się nudzi. Pojawia się wówczas dylemat co w takim razie zjeść? Indyka!


Mięso z indyka nie cieszy się tak dużą popularnością, jak to z kurczaka. Uważane jest za niezbyt dobre, suche i mało aromatyczne. Jednak odpowiednio przygotowany indyk jest bardzo smaczny i apetyczny.